sobota, 23 kwietnia 2016

Incepcja

Witam witam!

Wiem, zazwyczaj wracam do Was w piątek, ale tak wyszło że jestem dzisiaj ;)

Wczoraj miałam dzień otwarty mojego liceum, które ukończyłam już 2 lata temu (ło matko, kiedy to minęło?!) i tak miło było porozmawiać z nauczycielami jak z ludźmi...jeśli wiecie o co chodzi :D Mam straszny sentyment do tej szkoły, zawsze wracam tam szczęśliwa! No i mój młodszy brat teraz tam chodzi, więc "oddałam swoją krew"!

Ale chwileczkę, to nie o tym miałam pisać. Całkiem niedawno tata kupił nowy telewizor, no i jakoś tak wyszło, że co tydzień mamy seans filmowy. Przyczepiłam w widocznym miejscu kartkę papieru, gdzie każdy może sobie wpisać film, który w kolejności obejrzymy.

Tydzień temu oglądaliśmy właśnie "Incepcję" z Leonardo DiCaprio. Film nie jest świeży, bo z 2010 roku.

                                                  Incepcja (2010)
Czasy, gdy technologia pozwala na wchodzenie w świat snów. Złodziej Cobb ma za zadanie wszczepić myśl do śpiącego umysłu.
 
Ten film nie jest łatwy. Pod tym względem, że trzeba rzeczywiście się skupić na oglądaniu, nie rozpraszać się, ponieważ jest dużo szczegółów bez których potem niektóre sceny (np. końcówka filmu) nie mają sensu, albo zwyczajnie nie wiadomo o co chodzi.
Mi się bardzo podobał, nie tylko ze względu na Leonardo DiCaprio ;)
 
Efekty specjalne, moim zdaniem, powalają. Naprawdę, są niesamowite i wcale się nie dziwię, że między innymi za efekty dostali Oscara.
 
No nic, to trzeba po prostu zobaczyć. Napiszcie mi w komentarzu czy oglądaliście ten film i czy Wam się podobał tak samo jak mi!
 
Do pisania za tydzień!
Kasia



Plakat filmu:
http://www.filmweb.pl/Incepcja#

piątek, 15 kwietnia 2016

Forever 21, New Look, Bershka, C&A

Witam Was w ten słoneczny piąteczek!
I znów mamy weekend, czyż to nie cudowne?
 
Dzisiaj znów Was zasypię masą zdjęć, tyle że nie z żadnego wyjazdu, a z domu.
Tydzień temu pisałam że będzie trochę ciuchów, a więc bardzo proszę :p 

Z góry przepraszam za niejednolitość koloru ściany, ale to kwestia słońca. Raz wychodziło zza chmur, raz się za nimi chowało.



 
"Żyrafy są piękne. Kocham je."
 
 
Ta stylizacja ostatnio jest moją ulubioną. Spódniczki takiej jak ta szukałam miesiącami, a w końcu się udało! Znalazłam taką, która nie jest taka krótka jak większość, gdzie prawie że widać tyłek :D 
 
 
spódniczka-New Look                bluzka-Bershka
 
 
"Tak, robię selfie z sefisticka, bo co?"  
 
 


 
 
"Tak, mam pościel z Tweety!" 
 
 
Bluzka-Forever 21                      sweterek-C&A                      czarne spodnie-New Look
 
 
Z tego co się orientuję, w Polsce nie ma sklepu Forever 21, nad czym ubolewam. Byłam tam tylko raz, w Berlinie, ale wiem, że gdybym miała sklep pod ręką, byłabym częstym bywalcem.

 
Z ubraniowych nowości to tyle, mam nadzieję że mimo że za bardzo się nie wypowiedziałam w tym poście, to i tak polubicie go :D
 
Niedawno znalazłam w domu sefisticka, którego jakoś rzadko używam. I zaczęłam się nim bawić, a co!
 
To chyba tyle w temacie, no i do zobaczenia w następnym!
Kasia
 

Snapchat : moim_zdaniem

sobota, 9 kwietnia 2016

Zakupy w Brlinie

Hej hej!
Jak sobie spędzacie weekend? Odpoczywacie?

Ja wczoraj miałam wycieczkę. Byłam z rodzicami w Berlinie na zakupach. To, że mieszkamy w Szczecinie i do Berlina mamy nie całe 2 godziny, wychodzi nam zdecydowanie na plus!
Uwaga, dzisiaj dużo zdjęć!

Najpierw pojechaliśmy do Outletu w Wustemark, pod Berlinem. Design Outlet Berlin to takie centrum handlowe na zewnątrz, takie miasteczko.

 

Może nie powinno się nastawiać na nie wiadomo jakie zakupy, ponieważ znajdują się tam same znane marki (między innymi Guess, Diesel, Calvin Klein, Boss). 


Co za tym idzie, bardzo drogie rzeczy, chociaż przeceny czasem są naprawdę bardzo duże i można coś upolować za dobre pieniądze! 

Pogoda była piękna i spędziliśmy tam koło 2 godzin. Z ubrań nic nie kupiliśmy, ale kiedy tylko weszliśmy do sklepu z czekoladą Lindt...

 
Byłam w raju! Chyba się domyślacie, że nie wyszliśmy z pustymi koszykami, co?
 
 

Było jedno stoisko, gdzie można było samemu sobie skomponować torebkę słodyczy. Skomponowałam aż 2 torebki cukierków z Lindt :D Czekolada Lindt jest najlepsza na świecie! Kto się ze mną zgadza?

 
Cały kompleks sklepów wygląda naprawdę pięknie, nawet jeśli nic nie kupimy, możemy coś zjeść dobrego (bo oczywiście i restauracje są) albo sobie odpocząć, jeśli jest ładna pogoda.
 
 
 
 
Kiedy już naprawdę nie było co robić, zdecydowaliśmy się pojechać do centrum Berlina. Tam wypatrzyłam sobie wcześniej sklep którego w Polsce nie ma, a mianowicie Forever 21. To coś na kształt Primarka, ale moim zdaniem fajniejszy. Zawsze chciałam do niego zajrzeć, raz niestety pocałowałam klamkę, ale wczoraj się udało.
Sklep ma aż 4 piętra! Kupiłam skarpetki i bluzkę, którą z pewnością pokaże w następnym poście razem z resztą rzeczy. 
 

 
 
Potem jeszcze usiedliśmy sobie na pizzę, ale była mega ostra, nie smakowała mi :( Ale za to ze smakiem zjadłam Pana Cottę, tę z obrazka powyżej. Pychotka!
 
W sumie cały dzień na nogach, ale było bardzo fajnie. Tylko niestety zgubiłam swój łańcuszek, do tego taki który był prezentem urodzinowym. Kiedy do mnie dotarło że zostawiłam go w jednej z przymierzalni, miałam łzy w oczach. Nie mogę sobie wybaczyć, że w ogóle go zdjęłam na sekundę. Po prostu nie mogę..Już na pewno ktoś sobie go wziął.
 
Jeśli kiedyś będziecie w pobliżu granicy zachodniej, albo w ogóle w Berlinie, polecam Wam zajrzeć do Design Outlet.
Czy może ktoś z Was już tam był? Jestem ciekawa, piszcie mi w komentarzach!
 
Do pisania
Kasia
 

piątek, 1 kwietnia 2016

Święta, "Planeta Singli", Prima Aprilis

Cześć Wam!

Jak minęły Święta? U nas bardzo miło ale i niestety bardzo szybko. No cóż, tak się zawsze czeka na ten dzień i już po wszystkim.


 
Ostatnio byłam znów w kinie, na "Planeta Singli". Już chyba tego nie grają, ja wszczeliłam się w te ostatnie seanse.
                                         
 
Niby znowu polska komedia romantyczna, ale bardzo mi się to podobało. Lubię Agnieszkę Więdłochę, nawet aż tak nie raził mnie Tomasz Karolak, a Paweł Domagała był genialny jak zawsze. Nie widzę go w żadnej poważnej roli, po prostu się nie da :D
 
Także jeśli macie ochotę obejrzeć coś zabawnego, to zdecydowanie polecam! I podobno amerykanie wykupili (albo chcą) scenariusz. Chcielibyście zobaczyć wersję amerykańską?
 
Dzisiaj Prima Aprilis, zdążyliście już kogoś wkręcić? Z "Planetą Singli" nie żartuję, serio polecam :D
 
Zapraszam Was na mojego snapchata moim_zdaniem !
 
 
 
 
Czy Wasz tydzień po Wielkanocnej przerwie też był tak bolesny jak mój? Przynajmniej mam szczęście że piątki wolne...ale w czwartek trzeba było wstać na 8:00 na wf. Zdjęcie powyżej odzwierciedlało to co wtedy czułam.
  

 
Wiecie co jeszcze dzisiaj jest? Moja rocznica zdania prawa jazdy! Tak, właśnie, na prawko zdałam w Prima Aprilis dwa lata temu! I to nie jest żart, serio! 
 
 
Miłego weekendu!
Życzy Wam
 
Kasia