czwartek, 15 grudnia 2016

A Ty, z czego jesteś dumny?

Człowiek w życiu ma różne sukcesy. Jeden więcej, drugi mniej...ale nie o liczby tu chodzi. Myślę, że każdy powinien być dumny z czegoś w swoim życiu.

Ostatnio zastanawiałam się nad swoim, kiedy w nocy nie mogłam zasnąć. Przez moment miałam takie poczucie, że nic tak naprawdę nie zrobiłam. To nie prawda.
Poszperałam chwilkę w umyśle, żeby stwierdzić że są rzeczy, z których jestem dumna.



Ja, Kasia, jestem dumna, że nauczyłam się angielskiego w rok od CAŁKOWITEGO ZERA do poziomu ŚREDNIO ZAAWANSOWANEGO. Tego wymagała sytuacja.
Rok wcześniej, dostałam się do liceum dokładnie tego, które sobie wymarzyłam. 
Zdałam maturę, na takim poziomie, abym potem mogła zostać studentką.

Dwa lata temu dowiedziałam się o istnieniu Biegu Powstania Warszawskiego. Pół roku później wzięłam w nim udział i przebiegłam 5 km w 27 minut. To był mój rekord.
Tego lata znów pobiegłam dla powstańców. 10 km. Nie padłam w połowie trasy, nie zemdlałam, nie poddałam się. Dostałam swój drugi medal.

Mam nadzieję że kolejnym i jednym z większych sukcesów, będzie udana obrona pracy inżynierskiej za rok. Sama za siebie trzymam kciuki bo...jak na razie w ogóle tego nie widzę. 
Oczywiście liczę też po drodze na te mniejsze sukcesy, które mnie doprowadzą do tego największego.

A Ty, z czego jesteś dumny?

Myślę że kiedyś warto, przy pewnej okazji, pomyśleć nad tym, co już zrobiliśmy. Cofnąć się nieco w czasie i się dowartościować samemu. Nawet jeśli jest źle, nie może być najgorzej, bo zawsze może być gorzej. <powiedziała co wiedziała>


Podziel się w komentarzu tym, z czego jesteś dumny. Nie wiesz co napisać? Pomyśl chwilę, na pewno jest chociaż jedna taka rzecz.

Miłego końca  tygodnia!
Kasia

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Co teraz czytam? Update "książek do przeczytania"

Tak dużo do czytania, tak mało czasu...

Postanowiłam uaktualnić nieco moją listę "książek do przeczytania". Kilka książek wyszło w praniu, które przeczytałam a które nawet na liście się nie znajdywały. Dlatego tak ciężko mi idzie ta lista XD jeszcze 1000 książek po drodze!

Ale kiedyś w końcu przeczytam wszystko, obiecuję!
  1. Zanim się pojawiłeś Jojo Moyes
  2. Wielki Gatsby F. Scott Fitzgerald
  3. The Perks of being wallflower Stephen Chbosky
  4. Zielona mila Stephen King
  5. Złodziejka książek Marcus Zusak
  6. Ostatnia piosenka Nicholas Sparks
  7. Lista Schindlera Thomas Keneally
  8. Poradnik pozytywnego myślenia Matthen Quick
  9. Ojciec chrzestny  Maria Puzo
  10. Piękna bestia Daniel Patrick Brawn
  11. Galop 44 Monika Kowaleczko-Szumowska
  12. Dr Jekyll i Mr Hyde Robert Louis Stevenson
  13. Oskar i pani Róża Éric-Emmanuel Schmitt
  14. The Lying Games Sara Shepard
  15. Pretty Little Liars Sara Shepard
  16. Generation Next Oli Wite
  17. Anatomia kłamstwa P. Houston, M. Floyd, S. Carnicero, D. Tennant  
  18. Harry Potter i Przeklęte Dziecko J.K. Rowling, J. Tiffany, J. Thorne
Teraz jestem ambitna... no i czytam po angielsku. Czytam właśnie "Generation Next". Myślę że pojawi się jakaś recenzja, bo książka wydaje się być naprawdę fajna. Jestem w połowie powieści i, po pierwsze, całkiem nieźle mi idzie jak na pierwszą książkę po angielsku, po drugie, zaciekawiła mnie a to już coś.

Bardzo dużo mogę się nauczyć czytając po angielsku (dopiero teraz to widzę), mnóstwo idomów, angielskich słówek, slangu, którego w szkole nie uczą.

A co takiego Wy teraz czytacie?

Miłego tygodnia!
Kasia